Historia linii nr 10 rozpoczęła się w połowie lat sześćdziesiątych i od początku była związana z poszukiwaniem nowych rozwiązań komunikacyjnych dla rozwijającego się Rzeszowa. Początkowo planowano uruchomienie jej jako kolejnej linii okrężnej, stanowiącej uzupełnienie funkcjonującej już linii nr 0. Założenie przewidywało połączenie Dworca PKP z osiedlem WSK w systemie tzw. „małego koła”, jednak ostatecznie realizacja projektu przybrała nieco inną formę.
Linia nr 10 została uruchomiona we wrześniu 1964 roku. W tym czasie remont ulicy Dąbrowskiego wymusił zmianę pierwotnych planów i skierowanie autobusów na trasę z Dworca PKP do ulicy Obrońców Stalingradu, obecnej Hetmańskiej. Autobusy rozpoczynały kursy przy dworcu kolejowym, następnie jechały przez ulicę Kolejową, Plac Wolności, okolice dzisiejszej Targowej i Szopena, docierając do rejonu stadionu przy Hetmańskiej. W kierunku powrotnym wykorzystywano częściowo odmienny przebieg przez Targową, Piłsudskiego, Batorego i Fredry.
Od samego początku była to linia typu BIS, a więc kursująca wyłącznie w godzinach największego natężenia ruchu pasażerskiego. Rozwiązanie okazało się jednak ogromnym sukcesem. Liczba pasażerów rosła tak szybko, że już po krótkim czasie zrezygnowano z ograniczonego funkcjonowania i przekształcono linię w pełnoprawne całodzienne połączenie. W 1968 roku obsługiwało ją już pięć autobusów, a zainteresowanie pasażerów stale wzrastało.
Pod koniec lat sześćdziesiątych powrócono do pierwotnej idei linii okrężnej. Wprowadzono dwa przeciwstawne kierunki jazdy oznaczone jako 10-A i 10-B. Obie relacje rozpoczynały się przy Dworcu PKP, jednak prowadziły przez centrum miasta w przeciwnych kierunkach. Dzięki temu mieszkańcy mogli szybciej dotrzeć do celu, wybierając korzystniejszy kierunek przejazdu. W tym okresie „dziesiątka” stała się jedną z najintensywniej eksploatowanych linii miejskich. W 1970 roku obsługiwało ją już dziesięć autobusów w godzinach szczytu i cztery poza nimi, a w następnych latach liczba pojazdów wzrosła nawet do dwunastu.
Przebudowa ulicy Pstrowskiego w 1973 roku doprowadziła do kolejnych zmian. Zawieszono funkcjonowanie układu okrężnego i przywrócono wcześniejsze połączenie między Dworcem PKP a Hetmańską. Liczne interwencje pasażerów sprawiły jednak, że już w kwietniu 1974 roku wprowadzono nowy system wahadłowy. Część autobusów kursowała do parkingu WSK przy Hetmańskiej, a część do Domu Kultury WSK przy ulicy Dąbrowskiego. W celu uporządkowania ruchu i zmniejszenia liczby autobusów gromadzących się przy dworcu kolejowym jeden z wariantów rozpoczynał kursy przy domu handlowym „Pionier”, obok ówczesnego dworca PKS.
W lipcu 1976 roku zlikwidowano połączenie do Hetmańskiej, pozostawiając jedynie trasę między „Pionierem” a Domem Kultury WSK. Rok później linię nr 10 całkowicie zawieszono, a jej zadania przejęła nowa linia pospieszna oznaczona literą „P”, później przemianowana na linię nr 100.
Historia „dziesiątki” nie zakończyła się jednak na tym etapie. Już w 1978 roku numer powrócił na krótko na trasie z ulicy Poznańskiej do ulicy Cienistej. Znacznie większe znaczenie miała jednak reaktywacja ze stycznia 1980 roku. Wówczas ponownie utworzono linię okrężną obsługującą południowo-zachodnie rejony miasta, prowadząc ją przez ulice Przemysłową, Handlową, Boya-Żeleńskiego i Dąbrowskiego. Rozwiązanie to funkcjonowało do listopada 1981 roku, kiedy zastąpiła je nowa linia nr 29.
Jeszcze w tym samym roku „dziesiątka” przejęła trasę zlikwidowanej linii pospiesznej nr 100. Od tej chwili zaczęła funkcjonować jako zwykła linia autobusowa zatrzymująca się na wszystkich przystankach. Był to początek współczesnego etapu jej historii.
W 1982 roku trasę wydłużono do ulicy Podwisłocze, a część kursów nadal kończyła bieg przy Dworcu PKP. W następnych latach autobusy dotarły również do ulicy Kopisto. Prawdziwy przełom nastąpił jednak po oddaniu do użytku Mostu Zamkowego. Linia nr 10 jako pierwsza została skierowana przez nową przeprawę przez Wisłok, co całkowicie zmieniło jej charakter. Stała się ważnym połączeniem między zachodnią i południowo-wschodnią częścią miasta, a wypracowany wówczas przebieg trasy w dużej mierze zachował się do dziś.
W kolejnych latach wprowadzano jedynie korekty związane z rozwojem nowych osiedli. Autobusy zaczęły obsługiwać między innymi ulicę Wita Stwosza, Wywrockiego oraz rozwijające się Wzgórza Staroniwskie. Dzięki temu linia stopniowo przekształciła się w jedno z podstawowych połączeń zachodnich osiedli z centrum oraz południowo-wschodnią częścią Rzeszowa.
Ostatnia większa zmiana została wprowadzona 1 stycznia 2024 roku. Wówczas autobusy skierowano dodatkowymi ulicami Boya-Żeleńskiego, Hanasiewicza i Chmaja, a także przez Kwiatkowskiego i Strażacką, dostosowując przebieg linii do nowych potrzeb komunikacyjnych mieszkańców.
Obecnie linia nr 10 kursuje na trasie:
Błogosławionej Karoliny – German – Wyspiańskiego – Strzelnicza – Wywrockiego – Plenerowa – Panoramiczna – Witosa – Wyspiańskiego – Wita Stwosza – Langiewicza – Boya-Żeleńskiego – Hanasiewicza – Chmaja – Langiewicza – Hoffmanowej – Mochnackiego – Cieplińskiego – Piłsudskiego – Plac Wolności – Targowa – Szopena – Most Zamkowy – Podwisłocze – Kwiatkowskiego – Strażacka – Robotnicza – Łukasiewicza.
Dzieje linii nr 10 doskonale pokazują, jak bardzo zmieniała się komunikacja miejska w Rzeszowie. Od krótkiej linii BIS obsługującej stadion przy Hetmańskiej, przez eksperymenty z linią okrężną i połączeniami pospiesznymi, aż po współczesną trasę przecinającą niemal całe miasto – „dziesiątka” pozostaje jednym z ciekawszych przykładów ewolucji rzeszowskiej sieci autobusowej.
Za udostępnienie zdjęcia dziękujemy Wojciechowi Tworkowi.
