Jednym z bardziej nietypowych epizodów w historii rzeszowskiej komunikacji miejskiej było uruchomienie w 1975 roku miejskich linii mikrobusowych. Było to wówczas nowatorskie rozwiązanie, mające na celu poprawę obsługi komunikacyjnej obszarów o mniejszym natężeniu ruchu pasażerskiego oraz zapewnienie szybszych połączeń w centrum miasta. Do obsługi nowych linii zakupiono samochody marki Nysa, które ze względu na swoje niewielkie rozmiary mogły poruszać się sprawniej niż standardowe autobusy eksploatowane przez Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne.
Uruchomiono dwie linie mikrobusowe. Pierwsza z nich łączyła aleję Bieruta (obecnie al. Okulickiego) z ulicą Warzywną, przebiegając przez Dworzec PKP. Druga natomiast kursowała z Dworca PKP przez Plac Farny do ulicy Dąbrowskiego.
Trasy przedstawiały się następująco:
Linia I:
al. Bieruta – Dworzec PKP – ul. Warzywna
Linia II:
Dworzec PKP – Plac Farny – ul. Dąbrowskiego
Wraz z rozwojem nowych osiedli mieszkaniowych dokonano zmian w organizacji przewozów. W późniejszym okresie przystanek początkowy pierwszej linii został przeniesiony z alei Bieruta na ulicę Broniewskiego, w rejon budowanego wówczas osiedla Baranówka II. Miało to umożliwić mieszkańcom nowej części miasta łatwiejszy dostęp do komunikacji zbiorowej oraz połączenie z centrum Rzeszowa.
Pomimo początkowego zainteresowania, już na początku 1976 roku zauważono wyraźny spadek liczby pasażerów korzystających z mikrobusów. Jednym z powodów była stosunkowo wysoka cena przejazdu. Bilet kosztował początkowo 5 złotych, czyli więcej niż przejazd zwykłym autobusem miejskim. W celu zwiększenia zainteresowania przewozami zdecydowano się obniżyć cenę biletu do 3 złotych, jednak nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów.
Najmniejszym zainteresowaniem cieszyła się linia prowadząca do ulicy Warzywnej. W związku z niewielką liczbą pasażerów podjęto decyzję o skróceniu jej trasy. Od tego momentu mikrobusy kursowały jedynie na odcinku Baranówka – Dworzec PKP, rezygnując z dalszego przejazdu do ulicy Warzywnej. Skrócenie trasy pozwoliło zwiększyć częstotliwość kursowania i ograniczyć koszty eksploatacji.
Mimo podjętych działań liczba pasażerów nadal pozostawała niewielka. Eksperyment z komunikacją mikrobusową nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań, a mieszkańcy nadal chętniej korzystali z tradycyjnych linii autobusowych. W rezultacie, po niespełna roku funkcjonowania, obie linie mikrobusowe zostały zlikwidowane.
Choć przedsięwzięcie zakończyło się niepowodzeniem, było ono jednym z pierwszych prób wprowadzenia w Rzeszowie komunikacji realizowanej pojazdami o mniejszej pojemności. Linie mikrobusowe z 1975 roku pozostają ciekawym, dziś nieco zapomnianym epizodem w historii rzeszowskiego transportu miejskiego, pokazującym poszukiwanie nowych rozwiązań mających poprawić obsługę komunikacyjną rozwijającego się miasta.

