MAN NL320 Lion’s City 12 G to jeden z najnowszych modeli autobusów znajdujących się obecnie w taborze PKS Rzeszów. Osiem egzemplarzy tego typu, oznaczonych numerami taborowymi C9107–C9114, zostało wyprodukowanych w 2025 roku. Tym samym pojazdy te należą do najnowszych autobusów, jakie zasiliły flotę rzeszowskiego przewoźnika.

MAN NL320 Lion’s City 12 G reprezentuje współczesną generację autobusów przeznaczonych do obsługi komunikacji miejskiej i lokalnej. W porównaniu z wieloma starszymi autobusami eksploatowanymi wcześniej przez PKS Rzeszów jest to konstrukcja odpowiadająca współczesnym wymaganiom dotyczącym napędu oraz eksploatacji.

Każdy z autobusów wyposażono w silnik MAN E1856LOH03 spełniający normę emisji spalin Euro 6e. Jednostka napędowa współpracuje z automatyczną skrzynią biegów ZF 6 AP 1420 B EcoLife 2. Zastosowanie nowoczesnego układu napędowego sprawia, że Lion’s City 12 G stanowi jeden z najnowszych technologicznie typów autobusów w rzeszowskim taborze.

Wnętrze pojazdu zostało przystosowane do przewozu dużej liczby pasażerów. Autobus posiada 35 miejsc siedzących oraz 66 miejsc stojących, co daje łącznie 101 miejsc dla pasażerów. Zastosowano układ drzwi 2-2-0, umożliwiający sprawną wymianę pasażerów podczas obsługi kolejnych przystanków.

PKS Rzeszów posiada osiem autobusów MAN NL320 Lion’s City 12 G, które otrzymały numery taborowe od C9107 do C9114. Ich pojawienie się w 2025 roku stanowi kolejny etap odmładzania i unowocześniania taboru przewoźnika. Co szczególnie interesujące, pojazdy te reprezentują zupełnie inną epokę niż liczne używane MAN-y NL263 czy NL313, które przez lata trafiały do Rzeszowa z Niemiec, Austrii czy Norwegii.

MAN NL320 Lion’s City 12 G jest więc przykładem współczesnego oblicza PKS Rzeszów. Osiem fabrycznie nowych autobusów, wyprodukowanych w 2025 roku, stanowi dziś jedną z najnowszych grup pojazdów w historii rzeszowskiego przewoźnika, łącząc nowoczesny silnik MAN E1856LOH03 Euro 6e z automatyczną skrzynią ZF EcoLife 2 oraz dużą pojemnością pasażerską.

Za udostępnienie zdjęć dziękujemy Daniel Nastyn oraz Kacper Świder.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *