Witamy Państwa i życzymy miłego dnia/popołudnia lub wieczoru w zależności kiedy Państwo nas czytają.
W ostatni dzień kwietnia 1965 roku do MPK trafia kolejny, zmodernizowany model Sana, oznaczony symbolem H-27B.
Zapraszam do poznania jego historii.
Część zmian konstrukcyjnych wprowadzono końcem produkcji wcześniejszego modelu, to jednak nowy San doczekał się innego numeru serii z powodu wielu zmian i usprawnień. Część otrzymanych modeli z serii 25 miało już montowaną półokrągłą podwójną szybę tylną, przesuwne szyby boczne i parę innych nowości z modelu 27, ale i model Sana H-27B trafił do rzeszowskiego MPK z elementami charakterystycznymi dla jego poprzednika, choćby stary wygląd nadkoli. Zmiana numeru modelu na 27 wiązała się ze zmianą rozwiązań konstruktorskich. Model 25 opierał się w większości na podzespołach samochodu ciężarowego Star 25, a San H-27 już na ciężarówce Star 27. Zarówno w ciężarowym Starze jak i nowym modelu Sana przewidziano montowanie silnika o zapłonie samoczynnym S-53, co znacznie obniżało koszty eksploatacji autobusu. Do rzeszowskiego MPK trafiały jednak w większości autobusy H-27 z silnikami o zapłonie iskrowym. Te, które miały silniki Diesla przeszły i tak w większości remont, co skutkowało powrotem na zasilanie benzynowe, ponieważ montowane fabrycznie silniki na olej napędowy okazały się za słabe w ciężkiej eksploatacji autobusów w warunkach miejskich.
Od poprzednika odróżniał go nie tylko wygląd tylnej szyby podobnej do przedniej, ale również zamontowane w dachu pojazdu dwie duże oszklone klapy do wentylacji wnętrza zastępujące małe otwory wentylacyjne stosowane we wcześniejszych modelach. Zmieniono także wygląd karoserii przy nadkolach i wprowadzono w miejsce uchylnych, przesuwne otwieranie szyb bocznych dla pasażerów. Zastosowano nowe wyjście awaryjne, które nie wymagało wybicia szyby W autobusie pojawiły się też tablice kierunkowe linii. Dla usprawnienia układu hamulcowego zmieniono układ z podciśnieniowego na wspomaganie nadciśnieniowe. Ponadto poszerzono pokrywę silnika, co znacznie ułatwiło jego obsługę i naprawy. Dla pasażerów zamontowano nowe wygodniejsze fotele. W końcowych egzemplarzach zaczęto montować siedzenia stosowane w autobusach „Jelcz”, co poprawiło komfort podróżowania w stosunku do poprzednich modeli. Unowocześniono poszycie zewnętrzne, co przyczyniło się do wydłużenia żywotności pojazdu. W nowszych modelach wprowadzono już pneumatyczne sterowanie drzwi przez kierowcę autobusu, co jednak nie miało aż takiego wpływu na bezpieczeństwo pasażerów, ponieważ przy takim tłoku nie było nawet możliwości zamknąć drzwi.
Autobusy San H-25 i H-27 produkowano wspólnie do 1967 r.
San H-27 był ostatnim autobusem z Sanoka konstrukcji samonośnej. Autobusy te zasilały tabor rzeszowskiego MPK do marca 1967 roku, łącznie w ilości 36 sztuk. Ostatni autobus tej serii skasowano w 1970 roku.
Autobusy San H-27B eksploatowane przez MPK Rzeszów otrzymały numery taborowe 20, 21, od 23 do 30, 33, 34 i od 37 do 60.
Zdjęcia pochodzą z naszego archiwum.
Zapraszamy do odwiedzenia naszej strony internetowej www.hrkm.rzeszow.pl i naszego profilu na instagramie, również zapraszamy do odwiedzenia i dodawania fotografii autobusów na Grupa Historia Rzeszowskiej Komunikacji Miejskiej.
Dziękuję za uwagę
Dominik Jaworski Redaktor HRKM


